• Wpisów: 130
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 12:58
  • Licznik odwiedzin: 18 671 / 2144 dni
 
matrioshka
 
Nasz pierwszy wspólny spacer, bawiłam się świetnie, nie było ciekawskich, byłam tylko ja i moja ulubiona lalka. Powiecie pewnie "co ona się tak cieszy, przecież plener to całkiem normalna rzecz". Otóż nie dla mnie, ja mam poważny z tym problem, paraliżuje mnie strach przed wyciągnięciem lalki z torebki, zaraz oczy spacerowiczów zwrócone na mnie, to irytujące :( A naturalne światło jest takie sprzyjające, pogoda była przyjemna, ciepło i sucho, rowerowa pogoda
P1110480a.jpg


P1110485a.jpg

Na tę przejażdżkę spakowałam Zycie jedną z ulubionych książek i maskotkę, od Zuzi :)

P1110486a.jpg


P1110491a.jpg

A gdy powieje chłodem nosi się modne futrzane kamizelki, ta wykonana jest także przez Zuzię Zuzankowo

P1110492a.jpg


P1110502a.jpg


P1110511b.jpg


P1110512a.jpg


P1110513a.jpg


P1110514a.jpg

Przepraszam Was za kilka zdublowanych zdjęć ale pinger coś  miesza i teraz nie mogę ich usunąć. Nie miałam na celu zanudzić Was tymi fotkami

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego